Trochę muzy

Weekend się zbliża, więc zachęcam do posłuchania trochę muzy z Emiratów Niemieckich. A jak komuś się ten język nie podoba, to druga piosenka po angielsku w wykonaniu piosenkarki niemiecko- irlandzkiej.

Reklamy

Dzisiaj na filmowo

A tak się uczę jeździć na longboardzie na zamkniętej drodze. Kręcone z ręki i nawet puszczone bez przyspieszenia x 1.25 jak to się zwykle robi. Po prostu tak się bawię dla rekreacji:

Oto filmik, który jest dla mnie impulsem do jazdy na longboardzie. Trochę długi i momentami gadka szmatka, ale są też dziewczyny, czasem w bikini i przede wszystkim jest niezła jazda, więc warto:

A tak przy okazji (bo właśnie się zorientowałem, że lubię deski), ten filmik nakręciłem w stanach, żeby móc mówić, że ja to się bujam:

 

Teledysk roku 2015

Teledyskiem roku 2015 w mojej subiektywnej ocenie zdecydowanie zostaje Will Butler – Anna. Wszystko za sprawą jak zawsze seksownej Emmy Stone i jej roztańczonych nóg. Z noworocznymi życzeniami szmpańskiej zabawy zapraszam do oglądania (a może nawet do tańca).

Powrót do przyszłości 21.10.2015

Mój Boże! Jeśli moje wyliczenia są poprawne, powinien być teraz 21 października 2015 roku. Przyszłość wreszcie nadeszła. Tak, jest inna niż się wszyscy spodziewaliśmy, ale nie martw się, to oznacza tylko, że twoja przyszłość nie została jeszcze napisana. Nikogo. Twoja przyszłość będzie taka, jaką ją sobie stworzysz, więc zrób tak, aby była dobra.

Autostopem z kijkiem

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zawodowy kijek narcystyczny do robienia samo- jebek zgłupiałem jak sarna na autostradzie. Pulchna Azjatka niemal rozdeptała mnie wpatrzona we własny obraz w ekraniku ajfona umocowanego na teleskopowym wysięgniku. Oto ludzkość weszła na kolejny poziom egocentryzmu i masturbacji własnym ego- pomyślałem ratując się ucieczką na parapet sklepowej wystawy.

Jest jednak ktoś, kto zmienił moje podejście do tych kijów samobijów. Okazało się, że z tym żałosnym samo- sprzętem można zrobić męską rzecz. Bo czym jest to, co robi młody Michał Pater, jak nie mocno męską rzeczą.

Zafascynowany Rosją i Syberią (co doskonale rozumiem i sam kiedyś przeżywałem) ruszył autostopem w poprzek tej pijanej i szalonej części świata. Jest dobrze przygotowany sprzętowo, ale absolutnie nie finansowo (200 pln w kieszeni). Ma mnóstwo ciekawej wiedzy i za to można wybaczyć mu umiejscawianie się w centrum reportażu. Pije jak student na wakacjach w Rosji i nie wstydzi się dokumentować i pokazywać tego, co się dzieje (w przeciwieństwie do innych samo- dokumentalistów, którzy filmować się boją i jedynie po fakcie opowiadają o tym, co się wydarzyło).

Na kanale Autostopem Na Koniec Świata na youtubie ukazuje się cykl dokumentujący podróż Autostopem na Kołymę (W Pizdu na Krzywy Ryj). Jest to esencja wolnego reportażu i Internetu. Jest to zarówno telewizja, jak i podróż współczesnych czasów. Michałowi Paterowi pozostaje życzyć szczęścia we włóczęgach i jak najwięcej udanych przygód, a dziś polecam krótki trailer całej serii.