Węże i węgorze

 

Węże mało kto lubi. Chyba  że na talerzu, albo w nalewce. Bo jak ma mnie chlasnąć w palca u nogi, to jedno, ale jak ja go gryzę w plecy to inna bajka. Przecież kiedy przychodzi do jedzenia obrzydlistwa to mówi się sobie tak: albo ja albo ty.

Studiowanie płaskich egzemplarzy fauny na asfalcie zawsze najłatwiej pomaga zapoznać się z lokalną przyrodą. Przestudiowałem najróżniejsze rodzaje skorupiaków, pająków, żab, szczurów oraz węży w paski podłużne, poprzeczne oraz gładkich. Jak węża na drodze widzę to bez względu na to czy jest płaski czy nie, to mam to samo uczucie antagonistyczne do orgazmu. W duchu cieszę się więc jak wybuchają z hukiem kiedy najeżdżają na nie auta. Ale muszą najechać na żywego i od głowy.

Lokalne bary oferują nalewki alkoholowe w ogromnych słojach z pozwijanymi w środku wężami. Podobno to lokalna viagra, ale jak ją piję to zwykle już nie pamiętam czy działa, czy nie. Za to wiem, że zawsze staram się stać z dala od butli jak ją odkorkowują, bo podobno raz wąż wyskoczył ze środka i tak upierdzielił barmana, że w środku sezonu w knajpie pojawił się wakat.

Na talerzu węże prezentują się najładniej, ale łatwo je przełknąć jedynie poćwiartowane i gotowane w zupie. Inaczej się pląta między zębami albo jego skóra, albo kręgosłup, albo bebechy.

Najgorzej przeraziło mnie jak wspinając się do dzikiej jaskini w górach znalazłem na półce skalnej skórę węża. Uzmysłowiło mi to, że one też się jakoś wspinają. Tego samego dnia zawiesiłem karierę wspinacza free- solowego. W lokalnym sklepiku wyłożyłem na podłodze cały szpej do wspinaczki i poprosiłem o ładną zniżkę. Teraz wspinam się tylko z zabezpieczeniem.

Tylko na plątanie się po lesie nic nie mogę poradzić. Wzorem Cejrowskiego łażę boso, albo w klapkach mając nadzieję, że na żadnego węża nie nadepnę.

 

 

 

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Węże i węgorze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s