To Co W Mongołach Najpiękniejsze II

Gdybym ja był tak mocno przywiązany do tradycji, jak Mongołowie, mógłbym wspinać się bez partnera i liny.

Kolejna wspaniała rzecz w Mongołach, to fakt, że nigdy i nigdzie się im nie śpieszy. Poranki są tu nudne i wyludnione. Widać to wyraźnie gdy obserwuje się Chińczyków i Mongołów.  Ci pierwsi udają się do pracy koło szóstej, siódmej, a ich piekarnie mają już wtedy gotowe wypieki. Mongołowie natomiast dopiero około dziewiątej podnoszą się z pod sterty butelek i przecierają ze zdumieniem oczy. Dodatkowo chodzą bardzo powoli. Podążanie za nimi, lub spacer z nimi jest udręką. Gdybym ja poruszał się tak wolno, mógłbym wybrać się z Nowego Targu na Turbacz i założyć o tym oddzielny blog, lub też przejść Bieszczady i napisać o tym książkę.

Ponadto zabawne i urocze w nich jest, że mają takie króciutkie nogi. Być może to ma wpływ na to, że tak wolno się poruszają? Być może w gruncie rzeczy spieszą się, ale nie widać, jak przebierają tymi malutkimi kończynami? Gdybym ja miał takie krótkie nogi, to było by mi łatwiej ubierać skarpetki. Mógłbym też jeździć na tych ich małych mongolskich konikach bez szurania kolanami po ziemi. Również, ponieważ moje stopy byłyby bliżej serca, mógłbym sprawdzać sobie tętno w piętach.

Mongołowie potrafią kucać w nieskończoność. Na wszelkich przerwach, postojach, w pustkowiu, czy na chodniku, zobaczyć można jak kucają sobie spokojnie. Gdybym i ja potrafił kucać w nieskończoność i nie drętwiałyby mi nogi, mógłbym po śmierci bez skrępowania pójść do nieba, a kiedy powiedziano by mi, że nie ma tam dla mnie miejsca, mógłbym odpowiedzieć, że to nie szkodzi i ja sobie będę kucał w kącie. W nieskończoność.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s